poniedziałek, 5 stycznia 2015

SAL wiosenno-letni cz.3

Coś mało w tym miesiącu udało mi się wyszyć w SAL'u wiosenno-letnim:

 

ale już pracuję nad wykończeniem trzeciej części:)

Udało mi się ukończyć zaległy domek dla ptaków i wyszyć ramkę z zaczątkiem roślinki. Może na razie wygląda to na jakiś badylek, ale w końcu od czegoś trzeba zacząć wiosnę:)))

Może jak będę szybciej wyszywać, to i wiosna szybciej przyjdzie?:D Kto wie...


9 komentarzy:

  1. Ważne , że do przodu:) I byle do wiosny:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Powoli do przodu :) Ja na razie odstawiłam ten SAL... ale myślę, że jeszcze przyjdzie jego czas - może na następną wiosnę? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem za! Wyszywaj, a ja czekam na wiosne:) Fajnie sie oglada ten hafcik jak za oknem zimno i pelno bialego badziewia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że mamy podobne opinie na temat zimy:))

      Usuń
  4. Zawsze kilka xxx do przodu :) Może przywołasz tymi pięknymi kolorami wiosnę trochę wcześniej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Postępy są to najważniejsze. ten sal jest bardzo pozytywny ze względu na swoje kolory. fajnie mi się go haftuje.

    OdpowiedzUsuń
  6. Przez Ciebie choruję na ten sampler :)

    OdpowiedzUsuń