czwartek, 5 lutego 2015

SAL wiosenno-letni cz.4

I już luty:) Czy Wam też tak szybko czas pędzi?:))

SAL wiosenno-letni (w stanie roboczo-pogniecionym) obecnie prezentuje się tak:

 

Mniej więcej połowa! Ta mniejsza...;)

Dokończyłam fragment poprzedni:

 

A tu aktualna część, na zdjęciu lekko niewyraźna, bo bez backstitchy. Ale już się robią:)



To jak, przywołujemy dalej wiosnę?:)

13 komentarzy:

  1. Przywołujemy:) Ja dzis tez dziergałam ten sal:) Od razu sie weselej zrobiło:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiosennie, pięknie :-) przywołujemy, przywołujemy :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. tak przywołujemy...śnieg może sobie już iść

    OdpowiedzUsuń
  4. Przybywa tych krzyżyków:))) przybywa.... a wiosna niech już nadejdzie....

    OdpowiedzUsuń
  5. Szalenie podoba mi się ten haft . Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. aż się czuje wiosnę patrząc na te kolorki!:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wołaj, wołaj bo u nas ani grama śniegu, więc niech chociaż wiosna przyjdzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pędzisz jak wiatr :) Ślicznie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda ślicznie, przepiękne kolory ;o) Już czuć wiosnę w powietrzu ;o)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczny haft, kolory akurat dobre na zimę - mają sporo pozytywnej energii.

    OdpowiedzUsuń