
Dziękuję wszystkim za miłe słowa o bałwankach!
Aploch - miałaś rację:))) Ogródek wyszyty haftem płaskim uważam za ukończony! Chociaż jeszcze przed oprawą:)
Praca przy tym hafcie to była sama przyjemność. Wyszywa się błyskawicznie, mnie przyhamowało dopiero przy ostatnim etapie, czyli drzewku różanym. Listki wydawały się nie kończyć;) Na szczęście w końcu udało mi się zmobilizować:)
Trochę szczegółów:


A całość wygląda tak:

Cały haft nie jest zbyt duży, ma ok. 13x10 cm.
Wzór: zestaw DMC "Small Garden".
Jak dla mnie same plusy:
- różnorodność nici dołączonych do zestawu: zwykłe muliny DMC, Color Variations oraz Satin Floss
- ciekawy materiał: bardzo gęsta bawełna, przypominająca prześcieradło albo obrus
- wiele ściegów: jak dla mnie największy plus, ponieważ dużo się przy tym hafcie nauczyłam. Użyte tutaj ściegi to: lazy daisy stitch (stokrotka), straight stitch (prosty), spine stitch (gałązki), stem stitch (sznureczek), french knot (węzełki), leaf stitch (jodełka), bullion stitch (różyczki na drzewku), buttonhole stitch (obdziergiwany).
Ściegi te były opisane w instrukcji na tyle przejrzyście, aby haftować wszystko "na czysto", bez żadnych prób. Przy momentach zawahania pomocny był google i youtube:) - wzór był już naniesiony na tkaninę, wystarczyło tylko wypełnić ściegami odpowiednie obszary:

Mała uwaga dla osób, które chciałyby zakupić ten zestaw: zdjęcie na opakowaniu znacznie różni się od gotowej pracy. Nici na zdjęciu są o wiele grubsze, a materiał rzadszy. Wygląda to po prostu gorzej niż gotowa praca. Gdybym nie widziała ukończonego haftu na zeszłorocznej wystawie DMC, nie kupiłabym tego zestawu.
Teraz mogę z czystym sumieniem polecić ten zestaw. A na mnie czekają jeszcze dwie prace z tej serii - już się na nie cieszę:)







