Kilka tygodni temu zorganizowałyśmy sobie z Pieguchą coś na kształt wymianki zakupowo-niespodziankowej. Piegucha już wszystko zdążyła opisać na swoim blogu, o tu, a ja z powodów urlopowych:)) zabrałam się do opisywania dopiero teraz.
Spodobało jej się kilka rzeczy, które udało mi się znaleźć w mojej pasmanterii. Nie obyło się bez nękania telefonami zarówno pań w pasmanterii, jak i samej Pieguchy w celu ustalenia szczegółów:D W końcu się udało i w jedną stronę poleciała paczka zawierająca różnokształtne łatki DMC oraz zestaw z ramką:


I to właśnie była ta część zakupowa wymianki. Natomiast to, co przysłała mi Pieguszka w ramach części niespodziankowej, przerosło moje wyobrażenia! W pięknie opieczątkowanej paczce znalazłam same cuda!
Po pierwsze zachwycające zestawy do haftu:

Kanwa, woreczki z miejscem do wyszywania, wstążki i mulinka:

Przepiękne guziki (oj, zazdrościłam ich strasznie, a teraz mam je na własność:)) oraz szpileczki:

A także fantastyczne wzorki, łapka kuchenna (oczywiście do wyszycia!), herbatka oraz przemiłe słowa:

Mam nadzieję, że niczego nie pominęłam:))
Pieguszko, dziękuję Ci jeszcze raz za taką wymiankę! Sprawiłaś mi niesamowitą niespodziankę oraz dużo radości:))
A w następnym poście będzie o kolejnym hobby, jakie mnie "trafiło" na urlopie i dlaczego stało się to akurat POD ziemią:)))
Wymianka palce lizać! Ciekawa jestem co wyczarujesz z nowych zdobyczy?:) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńSuper prezenty :)
OdpowiedzUsuńWspaniałe prezenty. I te wysłane i te otrzymane.
OdpowiedzUsuńMam pytanie gdzie się kupuje Riolisy?
OdpowiedzUsuńTo ja jestem szczesciara! Aniu, spełniłas moje marzenie! I za to jeszcze raz wielkie dzieki! :)
OdpowiedzUsuńGentiana: ja te zestawy kupiłam w pasmanterii w Trójmieście, ale widziałam je też dostępne w sklepie nadodatek.pl/
OdpowiedzUsuńfajne te guziczki:)
OdpowiedzUsuńRzeczywiście udana wymianka. Piękna ta różnokolorowa mulina:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam