Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymianka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymianka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 26 sierpnia 2011

Wymianka-niespodzianka


Kilka tygodni temu zorganizowałyśmy sobie z Pieguchą coś na kształt wymianki zakupowo-niespodziankowej. Piegucha już wszystko zdążyła opisać na swoim blogu, o tu, a ja z powodów urlopowych:)) zabrałam się do opisywania dopiero teraz.

Spodobało jej się kilka rzeczy, które udało mi się znaleźć w mojej pasmanterii. Nie obyło się bez nękania telefonami zarówno pań w pasmanterii, jak i samej Pieguchy w celu ustalenia szczegółów:D W końcu się udało i w jedną stronę poleciała paczka zawierająca różnokształtne łatki DMC oraz zestaw z ramką:

Photobucket

Photobucket

I to właśnie była ta część zakupowa wymianki. Natomiast to, co przysłała mi Pieguszka w ramach części niespodziankowej, przerosło moje wyobrażenia! W pięknie opieczątkowanej paczce znalazłam same cuda!

Po pierwsze zachwycające zestawy do haftu:

Photobucket

Kanwa, woreczki z miejscem do wyszywania, wstążki i mulinka:

Photobucket

Przepiękne guziki (oj, zazdrościłam ich strasznie, a teraz mam je na własność:)) oraz szpileczki:

Photobucket

A także fantastyczne wzorki, łapka kuchenna (oczywiście do wyszycia!), herbatka oraz przemiłe słowa:

Photobucket

Mam nadzieję, że niczego nie pominęłam:))

Pieguszko, dziękuję Ci jeszcze raz za taką wymiankę! Sprawiłaś mi niesamowitą niespodziankę oraz dużo radości:))



A w następnym poście będzie o kolejnym hobby, jakie mnie "trafiło" na urlopie i dlaczego stało się to akurat POD ziemią:)))

czwartek, 12 lutego 2009

Serduszkowo

W konkursie serduszkowym Bebezet wylosowałam do obdarowania zawsze-kruszki. Paczka już doszła, więc pokazuję mój drobiazg walentynkowy:

zakladkaserduszka

Szukając czegoś oczywiście z motywem serduszkowym, żeby pasowało tematycznie do zabawy, trafiłam na malutki schemat hardangerowy. Muszę powiedzieć, że coraz bardziej wciąga mnie ten rodzaj haftu:)

Pisałam o swoich planach ostatnio, prawda? I miałam się trzymać wybranych projektów i nie zaczynać kolejnych. Ale jak się ma okazję przystąpić do Wspólnego haftowania, to ciężko nie skorzystać. Projekt polega na regularnym (ekhm...) prezentowaniu swoich prac-samplerów i wspieraniu się nawzajem przy haftowaniu. I co wybrałam? Odpowiedź poniżej. Tak, jest to znowu hardanger:

sampler

Wzór pochodzi z gazetki Rico Designs. Wybrałam inne kolory: kanwa będzie biała, a nici niebieskie.


Anek73 - Dzięki:) A może napiszesz, jakich kolorków Ci brakuje i postaram się pomóc?:)

gazynia, agagalas, Czarcie Psoty - Ślicznie dziękuję za miłe słowa!

piątek, 26 grudnia 2008

Robótkowy Secret Pal

Już jest!
Listonosz świetnie wybrał moment - paczka dotarła w Wigilię, dzięki temu miałam dodatkowy prezent pod choinką: pięć motków Merino, dwa motki Kartopu Simena, pyszna herbatka, karty oraz czekoladki:)))

robotkowy SP


A za niespodziankę dziękuję Ani :)))

piątek, 5 grudnia 2008

Haftowany Secret Pal

Czwartkowe przedpołudnie, za oknem nieciekawie, zima się obraziła, zabrała śnieg i sobie poszła. Czekam cierpliwie na meble, które mieli dostarczyć i spokojnie liczę na kilka godzin opóźnienia. A tu dzwonek do drzwi, no to się pośpieszyli. "Dzień dobry, tu listonosz, przesyłka się nie mieści do skrzynki".

haftowany_sp12_08-1

Nie spodziewałam się tak szybkiej przesyłki, ale to co było w środku to po prostu... no zobaczcie sami:

haftowany_sp12_08-2

Same dobra: kanwy i lniane mulinki, gazetki robótkowe, igły hafciarskie, no i coś dla ciała (zmarzniętego dodajmy): rozgrzewająca herbatka i moje ulubione dove (karmel!). Najlepsze zostawiłam na koniec. To nie jest zwykły igielnik, czy też biscornu. To jest prawdziwe dzieło sztuki. Nie wiem czy kiedykolwiek zdołam w to wbić igłę, to jest po prostu za ładne. Każda robótkowiczka na pewno zauważy wszystkie misterne szczegóły i to śliczne wykonanie.

haftowany_sp12_08-3

haftowany_sp12_08-4

Do dzisiaj chodzę cała uśmiechnięta i podtykam każdemu, kto się nawinie, do podziwiania. A wszystkie te cuda dzięki Marcie z http://martmade.blox.pl/html. Wielkie, wielkie dzięki za takie prezenty.

Na podziw zasługuje też fakt, że Marta miała czas wysłać prezent. Jej ostatnia notka (z tego samego dnia, co przesyłka) brzmi:

Zmuszona jestem zrobić przerwę w blogowaniu, albowiem jutro udaję się na oddział ginekologiczno-położniczy w celach wiadomych a wrócę już pewnie z małym wrzeszczącym zawiniątkiem (...)

Trzymam kciuki!!!

P.S. a meble przywieźli dziesięć minut później;)