Wzór: Air of Elegance, New Stitches
Materiał: Zweigart 28 Count Quaker Cloth, kolor biały
Nici: Kreinik, Anchor, DMC
Oczywiście uparłam się, by robić go tak, jak w instrukcji przykazano. Na powyższym zdjęciu tego nie widać, ale każdy poszczególny szczebelek w podstawie wachlarza jest haftowany osobno. Doskonale opisała to Penelopa. I było to dokładnie tak samo nużące:)
Dodatkowo jest to łączenie 2 kolorów anchora z kreinikiem...
Czekałam już na chwilę, gdy będę mogła zacząć haftowaną koronkę. Tempo pracy spadało, spadało, aż w końcu wychodziło około 10 k/f (moja miara, ilość krzyżyków na film:))) Utknęłam tutaj:
Dodatkowo jest to łączenie 2 kolorów anchora z kreinikiem...
Czekałam już na chwilę, gdy będę mogła zacząć haftowaną koronkę. Tempo pracy spadało, spadało, aż w końcu wychodziło około 10 k/f (moja miara, ilość krzyżyków na film:))) Utknęłam tutaj:
i zrobiłam sobie przerwę. Na czas nieokreślony:) Wiem, zostało mało tej nudniejszej części, ale musi mi się znowu zachcieć;)
Poczułam, że brakuje mi kolorów, więc zapisałam się na SAL wiosenno-letni (bannerek z boku) - tam mi kolorów nie zabraknie:) Do 5 listopada muszę się wyrobić z pierwszą częścią:)
No i czas na zakupy:)
Na początek hafciarskie, z Hobby Studio:
Niteczki i materiały do TRZECH nowych projektów:)) Jeden zestaw mulin do nowego SAL'a, kolejny projekt wymaga lnu w kolorze kości słoniowej, mulinek w odcieniach różowości i zieloności (coś świta?:)), a ta największa paczuszka to komplet mulin do idealnego pejzażu z lawendą:)
Trochę bobinek i wieszaczek do wykończenia SAL'a jinglowego. Wprawdzie mam ukończone 5/12 części, ale pomysł na wykończenie już się skrystalizował.
W Hobby Studio jak zwykle dorzucili katalogi:)) To lubię:D
A poniżej zakupy z e-dziewiarki:
Co jakiś czas zdarza mi się popełnić coś na drutach:) Powyżej Magic z Yarn Art i gratisowa torba na zakupy.
A tutaj już mercedesy włóczkowe: Madelintosh i ręcznie farbowane merino. Będzie się działo:)
Acha, w empiku zauważyłam jeszcze specjalne wydanie Mollie Potrafi, tematyka patchworkowa. Bo wiecie - kiedyś na pewno;) A sama gazetka wydana bardzo ładnie i zawiera dużo prostych wzorów. Cena 19,90 zł.
Muszę się przyznać, że to zaledwie część moich ostatnich zakupów. Zaszalałam na niedawnej wyprzedaży w Needlearcie - przyszła spora paka:D No i dopiero co odebrałam paczuszkę guziczkowo-zawieszkową, jak tylko porobię wyraźne zdjęcia, zaraz się pochwalę;)
Chwal się chwal :) lubię takie posty :)
OdpowiedzUsuńJuż szykuje się następny:)
Usuńja tez :)
UsuńJa tez lubie takie posty:) Choc uwazaj z tymi mulinami, bo Ci ktos napisze jak mi kiedys, ze "po co pokazuje muliny, jak kazdy je moze kupic". Wieszaczek fajny! A ostatnia gazetka przynajmniej z okladki ciekawa, szkoda ze troche srodka nie pokazalas:(
OdpowiedzUsuńPowodzenia z wachlarzem!
Przecież muliny są fajne:))
UsuńA Mollie będzie do wglądu.
O! To juz czekam:) Muliny sa fajne, ale czasem mi sie wydaje, ze moim czytelniczkom sie w glowach poprzewracalo i oczekuja tylko kosmosu a nie czegos zwyklego:P
UsuńFantastyczne! Wspaniałe zakupy! Ach! Marzenie!
OdpowiedzUsuńA ten wachlarz? Jak on wygląda? Gdzie można zakupić wzór?
Narobiłaś mi na niego ochoty! :)
Miłego weekendu!
Dzięki:)
UsuńWzór wachlarza jest z gazetki "New stitches".
Zakupy wspaniałe! Kto ich nie lubi?! A co do wachlarza, mam pytanie: mnie też bardzo podoba się ten wzór i mam go w pięciu częściach, ale brakuje mi strony key, bo na tych moich stronkach ze schematem wyczytałam tylko, że potrzebne są Kreinik 032 i czarna anchor : ( tymczasem Ty piszesz o łączeniu dwóch kolorów, zresztą widać przecież, że szkielet wachlarza to nitki bynajmniej nie czarne, a kreinik to chyba tylko do backstitchy... No i jestem w kropce...
OdpowiedzUsuńTeż ten wzór mam na pięciu stronach, a łączenie kolorów jest rozpisane na stronie 42 gazetki, "Working the embroidery" (i ramka obok). Kreinik się łączy z beżowymi mulinami. Jak Ci brakuje tej strony, to daj znać:)
UsuńNo właśnie tej stronki nie mam, a dobrze byłoby mieć komplet... Więc jeśli mogę skorzystać z Twojej uprzejmości, będę wdzięczna bardzo :)
Usuńsztukasplotu@interia.eu
Pozdrawiam Cię serdecznie :)
:)
UsuńDużo się dzieje i jak widać będzie się działo jeszcze więcej :). To różowo-zielone kojarzy mi się z różą z serii zielnikowej, bo mam ten haft w planach i wszystko różowo-zielone kojarzy mi się właśnie z nim! Patchwork... na pewno kiedyś... skąd ja to znam :))). I zaraz lecę na stronę e-dziewiarki bo mnie zazdrość zżera i też muszę sobie kupić jakiegoś mercedesa na pocieszenie! Albo i dwa!
OdpowiedzUsuńWiedziałam, że ta zagadka jest za łatwa:D Blisko, ale nie róża;)
UsuńA te włóczki nie tylko mają piękne kolory, ale i są cudownie miękkie - tak więc zachęcam:))
Wspaniałe zakupy aż zieleniałam z zazdrości. Wachlarz rewelacja-sama jestem w nim zakochana.
OdpowiedzUsuńDzięki:)
UsuńUwielbiam takie posty :-) zakupy obłędne :-)
OdpowiedzUsuńWachlarz... czekam na dalsze postępy...
Do wachlarza muszę zatęsknić, ale nie potrwa to długo:)
UsuńOjoj jak fajniutko :) Uwielbiam takie zakupki :)
OdpowiedzUsuńWiem co to za wachlarz, trzeba mieć do niego dużo samozaparcia, czego ci życzę, natomiast efekt końcowy jest oszałamiający.
OdpowiedzUsuń