Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Riolis. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Riolis. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 2 kwietnia 2015

Bukiecik Riolis - oprawiony

Haft, który zrobiłam dla mojej mamy na prezent imieninowy, już wisi na ścianie u moich rodziców:

 

Dla przypomnienia: haft to zestaw Riolis, łączy ze sobą haft krzyżykowy i wstążeczkowy oraz koraliki:)

 

Wybrałam lekko zdobioną ramkę, trochę postarzoną, a szersza warstwa passe-partou jest jakby pokryta welurem. Daje to całkiem fajny, przytulny efekt:) Podobną oprawę wybrałam kiedyś do mojej DIMkowej róży.




Spodobała mi się ta ramka i sobie kiedyś też coś w nią oprawię:))

niedziela, 1 marca 2015

Bukiecik - haft wstążeczkowy

Dzisiaj na tapecie - zestaw firmy Riolis. Robiłam go od razu z myślą "na prezent", dla mojej Mamy na imieniny. Wczoraj gotowy haft oddałam do oprawy, a od początku wyglądało to tak:

  

W zestawie materiał, muliny, wstążki, koraliki i igły (dwa rozmiary):

 

 Najpierw zabrałam się za krzyżyki:


Tutaj wyhaftowane już wszystkie:

 

Po krzyżykach wyszyłam backstitchową koronkę i dodałam część koralików. Na tak przygotowanej bazie zaczęłam wyszywać swój pierwszy haft wstążeczkowy:) Nie jest idealnie, ale z każdym kolejnym płatkiem coraz bardziej kumałam, o co chodzi:)) A chodzi o to, by nie ściągać za mocno wstążeczek. Następnym razem pójdzie mi już lepiej:)

Przy konwaliach też są przyszyte koraliki:


Końcówki kokardki potraktowałam jeszcze klejem do tkanin, żeby się nie strzępiły.

Raczej nie pokazuję "tyłów" moich haftów, ale może kogoś zainteresuje, jak wygląda plątanina wstążeczkowo-mulinowa;)

 

Teraz czekam z niecierpliwością na oprawę:)


poniedziałek, 25 lipca 2011

Post niepostępowy, za to zakupowy


Czyli całkowicie zakupowo będzie:))) I dużo, uprzedzam.

Słowem wstępu: otóż udawało mi się omijać moją ulubioną pasmanterię, i to bardzo skutecznie, aż do czasu pewnych Pieguchowych zakupów (pozdrawiam serdecznie:D). Wchodzę, odbieram zamówione rzeczy i zaczynam spacer po sklepie połączony z intensywnym rozglądaniem się. Tak mi dobrze szło, że wypatrzyłam nowe, fantastyczne zestawy z Orchidei (a może i nie nowe, ale ja je widziałam u nas po raz pierwszy). Cztery pory roku w zestawach z cudnymi ramkami w kształcie domków!! Tak, ramki są w środku i są całkiem przyzwoicie wykonane:

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket


Siłą rozpędu chwyciłam jeszcze kolejną serię, też z Orchidei. Nawet chwilę się wahałam, niestety chęć posiadania była silniejsza. I tak dodatkowo wybrałam z serii kwiatowej dwa zestawy: słonecznik i tulipan.

Photobucket

Photobucket


One również mają w zestawie gotowe ramki, tu widok od środka:

Photobucket


Wydaje się, że nie tak źle, prawda? W końcu każdemu zdarza się czasem zaszaleć (...prawda?).

No ale...

Dwa dni później znowu, kompletnie niechcącym "przy okazji", byłam w tej okolicy. Już na wejściu pani sprzedawczyni wskazywała z uśmiechem nowości ("godzinę temu przywieźli!"). I to jakie nowości! Pierwszy raz widziałam na żywo zestawy rosyjskiej firmy RIOLIS. I jak tu nie wziąć... Ale wzięłam się na sposób: bo to wcale nie były zakupy, tylko prezenty imieninowe:D Takie z lekkim wyprzedzeniem - Wszystkiego najlepszego moim imienniczkom Aniom!! - więc jeden "ode mnie dla mnie", a dla reszty znalazłam sponsorów;) I ja szczęśliwa, i moja rodzinka, bo ma prezent z głowy:D

A moje kolejne łupy, to:

zestaw do haftu koralikami, zawieszka - będzie do nożyczek:

Photobucket

zestaw do haftu wstążeczkowego!! Wprawdzie nie wiem jeszcze jak, ale się nauczę:

Photobucket

Oraz spory krajobraz, bardzo spodobała mi się ta liliowa kolorystyka:

Photobucket

Zupełnym przypadkiem również mieli na stanie jeden z moich wymarzonych samplerów kuchennych:

Photobucket

Powinnam pomyśleć o osobnej szufladzie na zestawy haftu do kuchni, czekające na swoją kolej:D


Miłym dodatkiem otrzymanym przy kasie był katalog:

Photobucket

Lubię katalogi:)))


Trochę mnie poniosło, wiem:) Ale przynajmniej starczy na jakiś czas:D