niedziela, 3 lipca 2011

Flower of Italy - początek


Jakoś ten czerwiec szybko przyszedł i równie szybko sobie poszedł - nawet nie zdążyłam napisać czerwcowego posta:))

Dziękuję ślicznie za poprzednie komentarze na temat DIMkowej róży i już spieszę pokazywać postępy:

Photobucket

Różyczka zyskała już wszystkie płatki, łodygę oraz listki - zostały tylko backstitche. No i całe zawijaskowe tło:))) Trochę dziwnie było mi zostawić półkrzyżyki w niektórych miejscach, ale skoro we wzorze tak jest, to zobaczę co z tego wyniknie.


Zaczęłam też wreszcie pracę nad wspólnym projektem, Flower of Italy, prowadzonym na blogu http://polskineedlepoint.blogspot.com/. Projekt ten rozpoczął się w styczniu, tak więc mam zaledwie pół roku w plecy:D

Najpierw trochę danych:
Materiał: Monocanwa 18 w kolorze eggshell (40x30 cm)

Nici:

1. DMC Rayon Floss 30738
2. DMC Perle Cotton #8 3347
3. DMC Perle Cotton #8 920
4. DMC Perle Cotton #8 814

Gloriana Stranded Silk:
5. Flowers of Italy #194
6. Granny Smith Green #053
7. Cranberry #062
8. Autumn Gold #041

9. Metallic Madeira gold 27

z czego z oryginalnych, zaproponowanych przez projektantkę kolorów mam numery od 4 do 8. Co do perłówek DMC nr 2 i 3, dobierałam je na podstawie zdjęcia i wydaje mi się, że są jednak zbyt ciemne. Być może je zmienię w trakcie wyszywania. Nić numer 9 miała być metalizowana i złota - znalazłam w moich zbiorach Madeirę idealnie spełniającą te oczekiwania:)

Tu widać, że ta pomarańczowa perłówka jest jednak za bardzo pomarańczowa. Sądzę, że "ruda" to odpowiednie słowo:)

Photobucket

Przy okazji pochwalę się nowym robótkowym kuferkiem. Po prostu w 100% dopasowany do tego projektu:D

Photobucket

Pierwszy raz użyłam do napięcia monokanwy takich listewek (12 i 16 cali)

Photobucket

z których po złożeniu powstała rama 40x30 cm (trochę mniej niż w opisie projektu, ale mam nadzieję, że wystarczy):

Photobucket

W ogóle ten projekt to pierwszy raz kiedy haftowałam na monokanwie:)


Poszczególne etapy haftowania

Styczeń
DMC Rayon Floss 30738, jedna nitka.
Same romby, poszło w miarę szybko.

Photobucket


Luty
Gloriana: Granny Smith Green i Autumn Gold, po 4 nitki każda.
Najwięcej czasu podczas wyszywania wafelka zajęło mi równe układanie nitek, przydatne było szydełko w zastępstwie prawdziwego laying toola. Nie twierdzę, że wyszło perfekcyjnie, ale załapałam, o co chodzi - czyli "pierwsze koty za płoty" i nie będę już tego pruć.

Photobucket

Marzec
Gloriana: Autumn Gold i Cranberry, po 3 nitki każda.
Do układania nitek na płasko doszła też chęć, by cieniowanie na ramionach gwiazdy amadeuszowej było symetryczne. I się udało:) Z efektu jestem bardzo zadowolona:)

Photobucket

Całość wygląda na razie tak:

Photobucket

Bardzo, ale to bardzo podoba mi się ten projekt i już nadganiam resztę!

P.S. Spory wyszedł mi ten opis, ale proszę zauważyć, że to dopiero etapy styczeń - marzec:D

14 komentarzy:

  1. ale pięknie ci gwiazdka wyszła, cieniowanie na jaśniejszej części ramion - perfekcyjne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Aneladgam, Piegucha: już powinno być ok:)

    Agata: dzięki:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna różyczka, wspaniałe kolorki.
    trzymam kciuki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Róża kwitnie :)
    A kwadraciki wychodzą Ci naprawdę śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  5. fajnie ze dołączyłaś do brygady :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna róża a i nowy projekt wygląda ślicznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurka, ten needlepointowy projekt jest CUDNY!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. O matuś, co jeden to piękniejszy wariant! Aniu trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  9. http://www.blox.pl/komentuj/baglady/2011/06/SPADAM.html smutna wiadomość o Bag Lady

    OdpowiedzUsuń
  10. Róża pięknie zakwitła i teraz tylko czekam na tło, bo jak widzę na oryginalnym zdjęciu, jest bardzo ciekawe :) Aaaa, ciekawa jestem, czy uda mi się nie skusić na tego needlepointa, skoro tak fajnie pokazujesz etapy - myślę, że na zwykłej sztywnej kanwie można próbować, do nauki będzie dobra, choć efekt nie będzie taki jak u Ciebie na monokanwie. Pokazuj, często i gęsto kolejne miesiące z tego projektu... a ja już planuję rozejrzeć się w moich pasmanteriach czy są już dostępne jakieś cieniowane nici... aj! aj! chyba się nie obronię :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tego haftu dopiero próbuję i jeszcze długa droga przede mną, by wykonać taką gwiazdkę, czy kwadracik!

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna róża powstaje a twój porządek jest godny pozazdroszczenia :) śliczne prace na Twoim blogu widzę pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń