Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Single Rose. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Single Rose. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 20 września 2012

Róża oprawiona

Photobucket

Pamiętacie jeszcze moją DIMkową różę? Była już ukończona, a miesiąc później (zaledwie!) była już oprawiona:) No to chyba najwyższy czas na opublikowanie posta z tej okazji;)

Photobucket

Jako passe-partout występuje tu materiał zamszopodobny - dość drogi, ale warty swojej ceny, dodaje ciepła samemu hafcikowi. Aż chce się dotykać:)

Przypomnę tylko, że jest to zestaw firmy Dimensions, The Gold Collection Petites "Single Rose". Obraz ma teraz 25 cm x 35 cm (a sam haft 10 cm x 20 cm).

Photobucket

No i coś, czego najbardziej obawiałam się po wybraniu ramki u oprawcy: róża wyhaftowana i różyczki na ramce... nie za dużo róż jak na jeden obraz? Ale okazało się, że pasują do siebie całkiem nieźle, a teraz (jak już się napatrzyłam na haft), nie wyobrażam sobie innej ramki:) Czasem od razu przemawia do mnie prosta oprawa, tutaj jednak zaryzykowałam ramkę "na bogato" - a co, raz się żyje:))



niedziela, 13 listopada 2011

DIMkowa róża - KONIEC


Photobucket

No i już, koniec wyszywania dimkowej róży:) Muszę przyznać, że był to mały projekt, ale jednak dość czasochłonny, przez te wszystkie łączone kolory nitek i backstitche. Do tego to mój pierwszy zestaw Dimension:)

Jak widać, niektóre miejsca na panelach pozostały puste. Nie wiem, jaki był zamysł projektanta, ale dla mnie to wygląda jak szkic - i taki właśnie efekt mi się bardzo podoba:)

Dla porównania zdjęcia przed i po konturkach:

Photobucket

Efekt chyba najbardziej widoczny na płatkach róży.

Listkom też przybyło wyrazistości:

Photobucket

Zawijaski:

Photobucket

Piękne, ale i wymagające;) Backstitche przy nich pokazały, co potrafią! I chociaż ja bardzo lubię konturkować;) to te zajęły mi sporo czasu.


A całość wygląda tak:

Photobucket

Dolny róg mocno skręca w prawo - to efekt tego, że panele z zawijaskami są haftowane półkrzyżykami, a ja chyba za mocno ściągałam nitkę (pomimo pracowania na taborku). Nic to - przy oprawie się naciągnie:)

Dane techniczne:
Zestaw: Dimensions, The Gold Collection Petites "Single Rose"
Rozmiar: 10 cm x 20 cm
Kanwa: Aida 18 (z zestawu)

Ogólne wrażenie: warto było! Wzór wymaga czasu i uwagi, chociaż to "maleństwo" dimkowe (ha, a w planach mam już większe obrazy Dimensiona:)) i dało mi się we znaki przy okreskowaniu zawijasków. Nici w zestawie są bardzo dobrej jakości, nic mi się nie przetarło, nic nie urwało (a zdarzało mi się to wcześniej...)


Dziękuję pięknie za poprzednie komentarze pod świątecznym domkiem. Jednocześnie informuję o powolnej pracy przy zawijaskach dookoła domku - no nie mam do nich cierpliwości, chociaż są takie ładne:))

poniedziałek, 19 września 2011

DIMkowa róża - postępy



Photobucket

Chociaż mało się ostatnio odzywam na blogu, to róży - jak widać - całkiem ładnie przybywa:)
Mam już gotowy cały środek (bez wypełniacza w postaci białej muliny, to zostawiam sobie na koniec) oraz panele lewy i górno-prawy:) Panele są półkrzyżykowe, to i szybko się je robi:)


A tu już początek pracy nad dolnym panelem:

Photobucket

Te zawijaski sprawiły mi trochę problemów, nawet nie chcecie wiedzieć, jak wygląda lewa strona haftu:D

Photobucket

Panel powoli się wypełnia tłem - będzie tu kilka odcieni czerwonego, z czego część z kombinowanych kolorów. Ale już teraz widzę, że obrazek jest tego warty:)

Mam też zamiar porównać zdjęcia przed i po backstitchach - coś mi mówi, że różnica będzie niezła:)))

niedziela, 3 lipca 2011

Flower of Italy - początek


Jakoś ten czerwiec szybko przyszedł i równie szybko sobie poszedł - nawet nie zdążyłam napisać czerwcowego posta:))

Dziękuję ślicznie za poprzednie komentarze na temat DIMkowej róży i już spieszę pokazywać postępy:

Photobucket

Różyczka zyskała już wszystkie płatki, łodygę oraz listki - zostały tylko backstitche. No i całe zawijaskowe tło:))) Trochę dziwnie było mi zostawić półkrzyżyki w niektórych miejscach, ale skoro we wzorze tak jest, to zobaczę co z tego wyniknie.


Zaczęłam też wreszcie pracę nad wspólnym projektem, Flower of Italy, prowadzonym na blogu http://polskineedlepoint.blogspot.com/. Projekt ten rozpoczął się w styczniu, tak więc mam zaledwie pół roku w plecy:D

Najpierw trochę danych:
Materiał: Monocanwa 18 w kolorze eggshell (40x30 cm)

Nici:

1. DMC Rayon Floss 30738
2. DMC Perle Cotton #8 3347
3. DMC Perle Cotton #8 920
4. DMC Perle Cotton #8 814

Gloriana Stranded Silk:
5. Flowers of Italy #194
6. Granny Smith Green #053
7. Cranberry #062
8. Autumn Gold #041

9. Metallic Madeira gold 27

z czego z oryginalnych, zaproponowanych przez projektantkę kolorów mam numery od 4 do 8. Co do perłówek DMC nr 2 i 3, dobierałam je na podstawie zdjęcia i wydaje mi się, że są jednak zbyt ciemne. Być może je zmienię w trakcie wyszywania. Nić numer 9 miała być metalizowana i złota - znalazłam w moich zbiorach Madeirę idealnie spełniającą te oczekiwania:)

Tu widać, że ta pomarańczowa perłówka jest jednak za bardzo pomarańczowa. Sądzę, że "ruda" to odpowiednie słowo:)

Photobucket

Przy okazji pochwalę się nowym robótkowym kuferkiem. Po prostu w 100% dopasowany do tego projektu:D

Photobucket

Pierwszy raz użyłam do napięcia monokanwy takich listewek (12 i 16 cali)

Photobucket

z których po złożeniu powstała rama 40x30 cm (trochę mniej niż w opisie projektu, ale mam nadzieję, że wystarczy):

Photobucket

W ogóle ten projekt to pierwszy raz kiedy haftowałam na monokanwie:)


Poszczególne etapy haftowania

Styczeń
DMC Rayon Floss 30738, jedna nitka.
Same romby, poszło w miarę szybko.

Photobucket


Luty
Gloriana: Granny Smith Green i Autumn Gold, po 4 nitki każda.
Najwięcej czasu podczas wyszywania wafelka zajęło mi równe układanie nitek, przydatne było szydełko w zastępstwie prawdziwego laying toola. Nie twierdzę, że wyszło perfekcyjnie, ale załapałam, o co chodzi - czyli "pierwsze koty za płoty" i nie będę już tego pruć.

Photobucket

Marzec
Gloriana: Autumn Gold i Cranberry, po 3 nitki każda.
Do układania nitek na płasko doszła też chęć, by cieniowanie na ramionach gwiazdy amadeuszowej było symetryczne. I się udało:) Z efektu jestem bardzo zadowolona:)

Photobucket

Całość wygląda na razie tak:

Photobucket

Bardzo, ale to bardzo podoba mi się ten projekt i już nadganiam resztę!

P.S. Spory wyszedł mi ten opis, ale proszę zauważyć, że to dopiero etapy styczeń - marzec:D

niedziela, 29 maja 2011

Ptaki na półmetku i róża


Bardzo dziękuję za komentarze pod poprzednim, bieżnikowym postem - przy takiej sporej pracy przydaje się wsparcie:)

Ostatni raz nad samplerem z ptakami pracowałam w zeszłym roku - też prawdopodobnie przy okazji jakiegoś wyjazdu. Teraz, po majówce, ptaki wyglądają tak:

Photobucket

Jest to mniej więcej cała górna połowa:))) Po lewej stronie mało eleganckie, ale za to bardzo uparte zagniecenie materiału od tamborka - nie zwracajcie uwagi, "się wyprasuje":))

Różyczka DIMkowa też nabrała już nieco kolorów:

Photobucket

Jest to malutki DIMek, ale bardzo podoba mi się praca nad nim, przede wszystkim ta ilość odcieni użyta do wyszycia nawet najmniejszych elementów.


Ostatnio obserwuję u siebie dość nowe zjawisko. Otóż wcale mnie nie ciągnie do rozpoczynania nowych robótek, a wprost przeciwnie - do WYKAŃCZANIA już zaczętych... Jak na mnie jest to bardzo zastanawiające:))) Korzystam oczywiście z tego i wykańczam, wykańczam... Naliczyłam 6 rozpoczętych haftów, więc wcale nie tak dużo. Jednak nie szukałam ich zbyt sumiennie, więc kto wie, ile ich naprawdę ukrywa się po kątach:D

Wyobrażacie sobie taki dzień, że wykończycie wszystkie rozpoczęte robótki i z czystym sumieniem rozpoczniecie następną, jedyną na daną chwilę? To dopiero będzie niesamowity moment...

czwartek, 28 kwietnia 2011

Nowa róża i postępy


Photobucket

Zdecydowałam się rozpocząć mój pierwszy haft z kolekcji Dimensions: Single Rose. Już widzę, że będzie ciekawie - przy takiej kombinacji krzyżyków, półkrzyżyków i różnej ilości stosowanych nici do ściegów, na pewno nie sposób się nudzić:))

Hafcik ma mieć docelowo 10 cm x 20 cm.

Początki mojej róży wyglądają tak:

Photobucket

czyli zaledwie zarys cienia:) Kanwa to 18, więc krzyżyki są naprawdę drobniutkie i robi się powoli i uważnie:)


Zupełnie inaczej sprawa ma się z hardangerowym bieżnikiem:

Photobucket

Jest to już niemalże cała jego długość, czyli prawie 70 cm:)) Na razie jak widać same wyszywanie, bez wycinania, więc robi się naprawdę szybko.


Natomiast podczas długiego weekendu mam zamiar zabrać się za ubiegłoroczny, jednokolorowy haft - co ciekawe nad tą robótką pracuję jakoś dziwnym trafem tylko na wyjazdach:)) Mam nadzieję, że po powrocie zaprezentuję spore postępy!

Miłego weekendu wszystkim!